Miskant chiński (Miscanthus sinensis) ‚David’

Jest jednym z ciekawszych miskantów dostępnych w sprzedaży. Ma ciekawy, luźny i łukowaty pokrój. Liście są zielone z białym paskiem pośrodku co jest również dostrzegalne np. u miskanta olbrzymiego. Odmiana ‘David’ oczywiście nie jest tak wysoka, ale z powodzeniem może osiągnąć powyżej 2 metrów, gdy kwitnie. Rozrasta się kępowo, co nie przysparza kłopotów rozchodzenia się po rabacie. W początkowej fazie kwiaty są ciemno czerwone (kolor wina), następnie z czasem wiechy się rozchylają i mają jaśniejszy kolor.

Dlaczego nie kwitnie?

Ogólnie wiadomo, że rozpoczyna kwitnienie od sierpnia poprzez wrzesień. Oczywiście dzieje się to w odpowiednich warunkach. Gleba musi być wilgotna. W razie trochę bardziej jałowej gleby niezbędne jest systematyczne podlewanie. Wiadomo też że pogoda ostatnio nie rozpieszcza ciepłą i słoneczną jesienią, dlatego miskanty nie mają odpowiednio długiego finiszu, żeby zakwitnąć. Zeszłego roku mój ‘David’ wytworzył masę pędów kwiatostanowych, ale przyszedł nagły spadek temperatury i pochewki kwiatostanowe się nie otworzyły przez co nie było kwiatostanów. Wiosną przy ścinaniu pędów dla zerknięcia rozwijałem parę kwiatostanów i faktycznie wiechy były.

Dlatego często pogoda nie rozpieszcza naszych traw ozdobnych, szczególnie tych kwitnących późno w naszym klimacie. Niestety mamy za krótki okres wegetacyjny.

Uprawa w sezonie

Przed posadzeniem naszego miskanta warto do wykopanego dołka (dwa razy większy niż doniczka w której mamy roślinę) nasypać trochę świeżej ziemi, np. odkwaszonego torfu, ziemi uniwersalnej by miał lepszy start. Ziemia dla miskanta chińskiego odmiany ‘David’ powinna być wilgotna, przepuszczalna i o pH około 6-6,5. Dlaczego przepuszczalna, a dlatego gdyż nadmiar wody może swobodnie spływać od korzeni i zmniejszamy ryzyko przemarznięcia naszej trawy w czasie zimy.

Nasz ‘David’ lubi słoneczko i na takim stanowisku lepiej rośnie. Zauważyłem, że ma wtedy długie, szerokie liście a kwiatostany są lepiej wybarwione. No i oczywiście sam pokrój rośliny jest bardziej zwarty. Nie wymaga nawożenia. Wilgotna gleba i słońce to tego co potrzebuje jednym słowem.

Przycinamy wiosną czy jesienią?

Zeszłoroczne liście usuwamy dopiero na wiosnę. Na czas zimowy lepiej jest je związać u nasady lub w połowie wysokości ‘snopka’ ponieważ, gdy uschną często odpadają i mogą potem ‘wichrować’ po ogrodzie lub działce. Liście są dodatkową ochroną korzeni przez mrozami i oczywiście pełnią funkcję ozdobną. Bardzo ładnie wyglądają liście i kwiatostany oprószone śniegiem. Bajka.

Na wiosnę ścinamy liście i twarde łodygi sekatorem lub nożycami jeżeli mamy duże kępy na wysokość około 5 cm.

Od strony projektowej

Jest wysoką trawą więc na pewno nie możemy go sadzić na froncie rabaty. Wszystko zasłoni. Dobieramy miejsce z tyłu lub po bokach kompozycji. Nadaje się również do masowych nasadzeń, które wyglądają bajecznie.

 

DSC07120

david

dawid 2

dawid 3