Sadzenie traw ozdobnych

Dobór stanowiska dla trawy ozdobnej to jeden z ważniejszych aspektów o jakim musimy pomyśleć przed sadzeniem traw ozdobnych. Jedne gatunki lubią glebę wilgotną, inne z kolei zadowalają się piaszczystym i suchym podłożem. Jednak jest kilka przydatnych reguł dotyczących sadzenia traw ozdobnych.

Wielkość dołka.

Dołek dla sadzonej trawy ozdobnej niczym nie różni się od dołka dla każdej innej rośliny ogrodowej. Ważne jest by był dwukrotnie szerszy niż doniczka w której rośnie trawa ozdobna. Jeżeli mamy dobrą jakościowo glebę wystarczy by był głęboki tak, żeby poziom nasady rośliny był na równi z podłożem. Takie dołki wystarczą gatunkom odpornym i tym, którym nie potrzebny jest drenaż, np. spartyny grzebieniaste, miskanty cukrowe.

IMG 20150630 130443 1024x768

Inaczej ma się sprawa gdy sadzona przez nas trawa potrzebuje mocno przepuszczalnego lub żwirowego podłoża. W takim przypadku dołek kopiemy o wiele głębszy i szerszy niż doniczka, w której rośnie nasza zakupiona trawa. Na dno sypiemy sporo żwiru (najlepiej rzecznego), rozprowadzamy go równo na dnie i dopiero układamy na nim korzenie trawy ozdobnej. Żwir możemy również dodać do ziemi, którą przysypiemy korzenie. Żwir i piasek w dużej ilości dodajemy do dołka szczególnie na glebach zbyt mokrych i gliniastych. W takich warunkach trawy lubiące przepuszczalne podłoża z niezalegająca wodą (ostnice, kostrzewy, trzcinniki) źle rosną a po zimie mogą zgnić. Wiec jeżeli z musu chcemy mieć takie gatunki traw na zbyt zbitych i gliniastych glebach koniecznie przed sadzeniem traw podłoże rozluźniamy dużą ilością żwiru i piasku. Jednak lepiej jest dobrać odpowiednie gatunki traw do konkretnego podłoża, bo wtedy unikniemy rozczarowań i straty pieniędzy.

Dołek wykopany, wsypany żwir lub piasek to teraz czas na sadzenie trawy.

IMG 20150630 130455 1024x768IMG 20150630 130517 1024x768

Zakupioną trawę ozdobną wyciągamy z doniczki, w której rosła w szkółce roślin. Gdy korzenie przechodzą przez otwory doniczki, usuwamy je, by roślinę bez problemu wyciągnąć z pojemnika. (uwierzcie wyciągałem już wiele przerośniętych traw z dużych pojemników i czasem jest to mordęga przy dużej ilości traw do posadzenia). Gdy wyciągniemy trawę ozdobną z doniczki umieszczamy ją w dołku.IMG 20150630 130602 1024x768

Co zrobić gdy korzenie są tak zbite że ledwo wychodzą z doniczki?

Otóż, warto takie korzenie trochę rozluźnić. Wystarczy delikatnie palcami porozrywać dolne korzenie. Takie korzenie łatwiej rozpoczną wzrost i ‘wgryzą się’ w podłoże niż strasznie zbite, które mają trudność z pobieraniem wody z gleby bo ‘kręcą się’ zapamiętując kształt doniczki, i trochę czasu schodzi za czym trawa porządnie się zakorzeni. Mocne i zbite korzenie w doniczkach mają zazwyczaj miskanty, spartyny, prosa i mozga trzcinowata. Turzyce mają delikatniejsze korzonki więc robimy to delikatnie i z wyczuciem. Zbyt mocno uszkodzone korzenie gorzej się regenerują a rośliny wolniej przyjmują.

Po umieszczeniu trawy w dołku, gdy podłoże jest dość suche warto nalać pół wiadra wody by korzenie i podłoże było nawodnione. Po wsiąknięciu wody zasypujemy korzenie podłożem. Po posadzeniu udeptujemy wokół glebę i ponownie obficie podlewamy trawę ozdobną by cząsteczki gleby okleiły korzenie a podłoże osiadło.

Następnie wierzchnią warstwę gleby możemy wyściółkować kompostem, odkwaszoną korą ogrodową czy grysem.

IMG 20150630 130631 1024x768sadzenie turzyc